27 sierpnia 2014

DZIURY I PASKI



Poszarpane dżinsy to jedna z tych części garderoby, którą mogłabym nosić non stop. Z ulubionymi podarciuchami - najlepiej zrobionymi własnoręcznie - mogłabym się  nie rozstawać nawet na chwilę. Reakcje ludzi na ulicy są różne. Dzieci wskazują na mnie palcem mówiąc rodzicom, że się przewróciłam. Starsze Panie patrzą z przerażeniem zastanawiając się jak ja mogłam się tak ubrać. Na szczęście nie zniechęca mnie to, a moja miłość do nich z dnia na dzień jest coraz większa. Uśmiecham się tylko i uwielbiam je dalej.
Ah LATO przywołuję Cię do porządku!
WRÓĆ.




koszulka | F&F
spodnie | ZARA
buty | H&M
torebka | TALLY WEIJL
okulary | ZERO UV
zegarek | ATELLIE
paznokcie | MANI MANI









18 komentarzy:

  1. kocham te TWOJE portaski:] cudne pazurki/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pazurków już dawno nie ma, ale kochałam je mocno :( :P

      Usuń
  2. Zdjęcia jak zawsze perfekcyjnie wykonane :) Mega spodnie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny outfit :)

    www.isabella-kuzmicka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny look! Mam bardzo podobne spodnie z Bershka:) Czesałaś się na wypychaczu?

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Coś ty ;p! A kiedy kupiłaś, teraz na wyprzedaży, czy wcześniej :)?

      Usuń
  6. Wyglądasz świetnie! Ja również bardzo lubie podarte i poszarpane spodnie, są mega ♡

    brunetteinjeans.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. co tu dużo pisać wyglądasz genialnie;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczna ! Świetne buty.

    OdpowiedzUsuń

KOKORINOO dziękuje i pozdrawia !