09 października 2013

ZIMNO, ZIMNO, KULTURALNIE.




spodnie LEVI'S i szalik | sh
body | STRADIVARIUS
płaszcz | SHEINSIDE
torebka i pasek | NO NAME
zegarek | MAGIA ZAKUPÓW [podobne TUTAJ ]
bransoletka | DESIGN PARK
buty | DEASHOP
opaska | H&M
paznokcie | MANI MANI / PRZYJACIELE

Idzie jesień. Mogłabym pokusić się o stwierdzenie, że idzie zima. To okres chronicznego braku czasu. I chorób. Jedynym pocieszeniem jest fakt, że chorowanie sprzyja intelektualnemu rozwojowi. Przez parę dni choroby zdążyłam zapoznać się z kolejną sprawą prowadzoną przez ukochanego śledczego Harrego Hola. Jo Nesbø, niekwestionowany mistrz gatunku, pisząc 'Pierwszy Śnieg' po raz kolejny udowodnił mi, że literatura skandynawska jest tym, co kocham najbardziej. Nie będę spoilerować, przeczytajcie sami, bo na prawdę warto. Aby na chwilę odciąć się od morderstw w Oslo, które powodują, że we śnie staję się policjantką ratującą świat przed seryjnymi mordercami zaopatrzyłam się w 'Bezcennego' Miłoszewskiego i zbiór opowiadań 'Warszawa Mówi’. Jak widać czas będę miała wypełniony po brzegi. 

Co więcej kultura zawsze wygrywa z chorobą.  Kaszel, katar i inne niepożądane dolegliwości nie powstrzymały minie od wstania z łóżka i wybrania się do teatru. Bilety kupione, chęci wielkie a dwu godzinna przerwa od chorowania źle na mnie nie wpłynęła. W teatrze Ateneum nie byłam już kupę czasu, dlatego gdy padł pomysł pójścia na 'Kasta La Vista' od razu pojawił się uśmiech na mojej twarzy. Teraz po obejrzeniu tego spektaklu tytuł bez dwóch zdań kojarzy mi się z człowiekiem zamkniętym w biurowym absurdzie. Jest on przeznaczony dla osób, które lubią lekkie historie, ale niepozbawione refleksji o otaczającym nas świecie. Jest to czarna komedia z tak zwanym drugim dnem. Niesamowite jest to, że pod warstwą żartów i ironicznych stwierdzeń kryje się krytyka znieczulicy ludzi sukcesu i zachodniego świata. Obsada jest genialna - Krzysztof Tyniec, zdaniem mojego chłopaka aktor totalnie niewykorzystany, Artur Barciś i Marzena Trybała tworzą trio idealne. Spektakl na prawdę warty polecenia.
Kończąc dzisiejszy wywód dodam tylko, że zdjęcia robiliśmy już jakiś czas temu. Byłam wtedy zdrowa, a na moich paznokciach nie gościły jeszcze atomówki. Mówię Wam cześć i idę się leczyć. Zawinięta w koc niczym 'KOKON - nie człowiek' krążący po internecie, przejrzę facebook'ową tablicę, aby po raz milionowy chcąc nie chcąc poczytać opinie mądrych głów o najsławniejszym filmiku świata i znowu zacznę się zastanawiać czy to wszystko ma sens. Ale najpierw zjem popcorn.


Instagramchodźcie na insta INSTA. tam się dzieje..
 





54 komentarze:

  1. wow <3 Uwielbiam Cię Paulinko !!! buziaki :**

    OdpowiedzUsuń
  2. hahaha uwielbiam Twój styl pisania. inteligentnie i zabawnie.
    szalik jest piękny.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. mega mi się podobają te Twoje czerwone szpilki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo lubię Twojego bloga, jesteś ładna, mądra i masz gust, który jest mi bardzo bliski. :) Pozdawiam, Dominika

    OdpowiedzUsuń
  5. piękna piękna pięęęęękna! <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Jesteś ślicznocha!

    Btw uwielbiam czytać Twoje teksty! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Te szpilki są wspaniałe! ; )

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie ,kolorowo przy tej szarej jesieni. Super dodatki , pasują Ci , zestaw cały <3

    OdpowiedzUsuń
  9. te spodnie są mega zarąbiste - zazdroszczę :)

    pozdrawiam www.minimanlife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Rewelacyjnie kochana, cudowne szpilki. No i wracaj szybko do zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  11. świetne zdjęcia,lubie takie połączenie:))

    OdpowiedzUsuń
  12. Kokarda - mistrz :) no i szal..i szpilki...kocham kratę, najpiękniej :) /S.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ależ cudnie wyglądasz! Zdrowiej nam Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  14. ❀ ✿ ❀ ✿ ❀ ✿ ❀ ✿ ❀ ✿ ❀ ✿ ❀ ✿ ❀ ✿ ❀ ✿

    Swietna styliza, uwielbiam czerwone but <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Mmmm jak ja uwielbiam Twoje fotki :D
    Mogłabym je oglądać i oglądać :)))
    Mi się marzy opera, bądź operetka i chyba wybiorę się sama, bo nie ma chętnych do towarzystwa :/
    Skoro okryta kocykiem jesteś proponuję sesyjkę w łóżeczku, czy na foteliku...

    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  16. fantastyczna,zawsze inspirująca:)***

    OdpowiedzUsuń
  17. kurde...zajebistość to twoje drugie imię

    OdpowiedzUsuń
  18. Wszystkiego Najpiękniejszego Kochana :) d/.

    OdpowiedzUsuń
  19. uwielbiam Cię w boyfriendach ♥
    boski szalik! ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Tych spodni to będę Ci zazdrościć chyba już zawsze. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ejj Pięknoto - zdrowiej :)
    Zestaw - najlepiej <3

    OdpowiedzUsuń
  22. zazdroszcze bloga ; D
    chciałabym kiedyś być jak Ty . : ))
    + wpadnij o mnie, w pierwszym poście kilka słów o Tobie KOKO ; **

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo fajna stylizacja. Przede wszystkim boyfriendy z tymi szpilkami, miodzio.

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetny styl, super foto, inspirujący tekst. Bravo

    OdpowiedzUsuń
  25. szalik i buty obłędne :-)
    pozdrawiam i zapraszam do MUSZKI :-)
    http://tohavefabulousday.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. wyglądasz świetnie! szalik i szpilki mega!

    OdpowiedzUsuń
  27. co tak mało zdjęć :)? Pierwsze zdjęcie śliczne

    OdpowiedzUsuń
  28. co tak mało zdjęć? Pierwsze zdjęcie śliczne ! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. świetne zdjęcia ;-) jesteś śliczna!
    koniecznie będę zaglądać ;-)

    OdpowiedzUsuń
  30. często szukam blogów, które będą miały to "coś", już od dłuższego czasu na takiego nie trafiłam, aż do teraz ;) Niesamowita kreatywność, osobowość, charakter - uwielbiam to !

    kolory idealne, wszystko perfekcyjne jestem zachwycona i niezmiernie się cieszę, że tu trafiłam :)
    pozdrawiam!:))

    OdpowiedzUsuń
  31. Harry Hole nie Henry.....

    OdpowiedzUsuń

KOKORINOO dziękuje i pozdrawia !