07 kwietnia 2013

WARSAW FASHION WEEKEND - SOHO FACTORY DAY1 + SINSAY OPENING !


Modowy Weekend powoli zmierza ku końcowi. Trzy dni Warsawa Fashion Weekend minęły tak szybko, że aż ciężko jest mi uwierzyć, że już niedziela. Piątek był niezwykle intensywny - otwarcie sklepu Sinsay w Warszawie i Opening Night Warsaw Fashion Weeked w Soho Factory wycisnęły mnie jak cytrynę. Przyjechałam do domu padnięta, ale pozytywnie nastawiona i pełna energii na kolejne dni modowych przygód. W sobotę odpuściłam WFW i udałam się na pierwszą część szkolenia "Liderzy Komunikacji 2013", gdzie dowiedziałam się jak zachowywać się przed kamerą, ale przede wszystkim jak walczyć ze stresem w takich sytuacjach, bo mimo tego, ze jestem pewna siebie i lubię być w centrum uwagi to takie wydarzenia sprawiają mi problemy. Trochę mi przykro, bo wczorajszy pokaz Toni & Guy z gościnnym udziałem blogerek Jessici Mercedes, MAFF, Cajmel i Jestem Kasi z pewnością był świetny. Dzisiaj kolejny trzeci i już ostatni dzień Warszawskiego modowego weekendu, dlatego obecność obowiązkowa. szczególnie, że dzisiaj będziemy mogli zobaczyć pokazy Riny Cossack i Natashy Pavluthenko, na których bardzo mi zależy.

Jak już pisałam wcześniej na tegorocznej wiosennej [żart? gdzie jest ta wiosna?] edycji Warsaw Fashion Weekend oprócz mody polskiej prym wiedzie moda wioska. Pierwszego dnia mogliśmy zobaczyć pokazy takich projektantów jak Santo Spada z jego bardzo kobiecymi i uroczymi projektami, Violi Śpiechowicz podczas, którego na żywo śpiewała Natalia Kukulska, Roberto Fragata - włoskiego projektanta i stylisty, który zdobywał fach u najlepszych mediolańskich krawców oraz marki LIU JO, której kolekcje chciałabym Wam bardziej przybliżyć. Bez wątpienia jest ona kombinacją klasycznej elegancji, nowoczesnych wzorów, ciekawych zestawień i wysokiej jakości wykonania. Co interesujące twarzą tej kolekcji została Kate Moss. Łatwo jest zauważyć, ze kobieta LIU JO jest dynamiczna, pewna siebie, uważna na zmiany w modzie, ale z pełną świadomością wolności w wyborze. Relację z drugiego dnia WFW z pewnością znajdziecie u innych blogerek a ja zapraszam już niedługo na zdjęcia z dnia trzeciego, czyli dzisiejszego. Co do otwarcia Sinsay - było miło i sympatycznie a kolekcja, jaką przedstawia nam nowe dziecko LPP jest bardzo młodzieżowa i świeża. Buziaki.


17 komentarzy:

  1. skąd ta plisowana spódniczka ? :))

    OdpowiedzUsuń
  2. świetnie dziewczyny wyglądałyście !!!! :*

    OdpowiedzUsuń
  3. aaa<3 musiało być super! :) szkoda, że mnie nie było :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Ekstra wyglądałaś :) a naszyjniki na jednym ze zdjęć boskie! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajna stylizacja:) tylko troche mi Twoje włosy nie pasują - próbowałaś mieć przedziałek na bok?

    OdpowiedzUsuń
  6. super, fajnie wszystko wygląda. Jednakowoż zdjęcia z wybiegu mnie przerażają, skąd oni wzięli tak brzydkie modelki??

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie się prezentowałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz piekna ta kurtke w fredzle! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super są takie imprezy! Szkoda, że mam tak daleko do Wawy

    OdpowiedzUsuń
  10. jak zwykle mina srajacego kota na pustyni.

    OdpowiedzUsuń

KOKORINOO dziękuje i pozdrawia !